Bil - dobrze że ostrzegasz - tzw spływy traperskie polegaja na tym ,że miejsca noclegowe są bez żadnego zaplecza sanitarnego .. Czasem warto dopytać . ja jak na razie ze znajomymi byłem na 2 spływach zorganizowanych - i 2 razy ze
http://www.splywy.pl. Moje wrażenia - ok a nawet więcej . Zapewnili parking na czas spływu w Krutyni , potem mikrobusem zostaliśmy przewiezieni na miejsce startu - mieliśmy więcej szcześcia niż keja , bo busy były naprawdę fajne - do wraka byśmy nie wsiedli - z tego co zauważyłem mają kilka busów . Podczas spływu był transport bagaży i odbywał się bez problemu - bagaże czekały na nas a nie my na nie. Piloci bardzo ok - Kasia i Krzysztof naprawdę na poziomie . Sprzęt w bardzo dobrym stanie ( może nie jestem tak wybredny jak keja ) . W każdym razie zawsze pływam u nich sprinterem i na spływie zorganizowanym zamówiłem taki właśnie kajak ( trzeba zaznaczyć koniecznie przy rezerwacji ) . W trakcie spływu mieliśmy dzień na rowerkach i tu znowu nas zaskoczyli - rowerki były z firmy zewnętrznej i były top ( bez dopłat

)! , Co do noclegów - w miejscach takich jak trzeba - z sanitariatami itd. Po zakończeniu spływu czekaliśmy na transport jakieś 15 min. ( na pierwszym spływie było to może dłużej ok 30 min) i cała grupa jechała jednym podstawionym autokarem - tak więc bardzo przyzwoicie. Szkoda ,że nie robia spływów na innych szlakach - jak mówią nie chcą robić , bo nie są w stanie zapewnić standardu takiego jak na Krutyni . Teraz tylko czarteruję u nich sprzęt . Ostatnio Łyna - polecam fajny szlak - ale dla zaawansowanych i koniecznie kajaki polietylenowe bez steru - nie dali mi sprinterka i mieli rację - pewnie bym go załatwił

. Polecam tez Hańcze - ale po 18 sierpnia - i Krutynię - zawsze tam wracam ! Co do Krutyni - ten szlak jest bardzo oblegany , ale tam , gdzie organizowane są spływy jednodniowe - odcinek od Krutyni do Iznoty ( jakieś 30 km ). Szczególnie duże natężenie jest w weekendy . Warto ten odcinek pokonać rano - wstać ok 6 i wypłynąc max o 7 .00 Spływy jednodniowe startują ok 9 - 10 i wtedy są tłumy, a rano jest naprawdę pięknie i cicho! W tym roku planuje spływ Łaźną Strugą - czy ktoś tam płynął ?